Moto Chorwacja 2018

Czego można spodziewać się po Chorwacji?

Chorwacja jako państwo jest krajem „goniącym” gospodarki krajów Europy zachodniej, podobnie jak rozwijająca się Polska. Znajdziemy tam więc ludzi, którzy mają podobne cele jak w Polsce – żyć, dobrze zarabiać i jak najmniej wydawać. Zwłaszcza te dwie ostatnie rzeczy są dla nas istotne: to na turystach Chorwaci chcą zarabiać więc nie wprawny turysta szybko może pozbyć się gotówki. Druga z tych rzeczy (jak najmniej wydawać) jest dla nas ważne, ponieważ też nie chcemy wydawać więcej niż to konieczne… dlatego trzeba podpatrywać tubylców: gdzie się zaopatrują w rzeczy potrzebne do życia codziennego. Oczywiście nie są to miejsca popularne z perspektywy turysty, do tego trzeba zasięgnąć języka…

Chorwacja kontynentalna, tak jak i inne kraje przez które trzeba przejechać udając się na taką wycieczkę, w zasadzie nie różni się od Polski za dużo. Oczywiście jest wyższa temperatura powietrza bo jesteśmy nieco bliżej równika. Różnice kulturowe przez ten czas jaki tam byłem są zauważalne ale w żadnym stopniu nie są uciążliwe. Drażnić może gust muzyczny Chorwatów. Odczuwalne to jest będąc gdzieś na apartamencie i przeglądając kanały telewizyjne… w zasadzie muzyka znana z kanałów Polskich nie istnieje a jeśli nawet się coś takiego trafi to jest to krótkotrwała ciekawostka. Podobnie ma się rzecz jeśli chodzi o radio… po prostu muzykę mają specyficzną. Albo się ją pokocha, albo znienawidzi.

Poza tym nie zauważyłem jakichś większych różnic w porównaniu np do tego co można zaobserwować w Polsce. Ludzie żyją tak samo, ubierają się podobnie, w sklepach można kupić podobne produkty. Jak na mój gust w Chorwackich marketach znalazłem artykuły spożywcze naprawdę smaczne, w każdym razie smaczniejsze niż podobne w Polsce. A cena podobna więc od razu mogę napisać, że nie ma sensu ciągnąć z Polski nie wiadomo jakich zapasów bo w Chorwackich marketach naprawdę zdecydowana większość produktów jest taka sama lub podobna, w podobnej cenie. Oczywiście na czas przejazdu do Chorwacji coś tam można zabrać ale błagam… niech to nie będą kanapki!!! Jadąc motocyklem raczej nie mamy do dyspozycji lodówki więc takie kanapki po kilku godzinach jazdy w słońcu będą smakować jak… 😉 Naprawdę lepiej jest wziąć kilka słoików z jakimiś daniami do podgrzania a po drodze jest naprawdę sporo McDonalds czy innych restauracji… żeby być człowiekiem głodnym to naprawdę trzeba się postarać.

Wracając do tematu: Chorwacja kontynentalna jest podobna do Polski. Nic nadzwyczajnego. Można oczywiście zwiedzić Zagrzeb czy znaleźć kilka fajnych miejsc do odwiedzenia. Ale to takie zwiedzanie „na siłę”. To co nas interesuje najbardziej jest na wybrzeżu i w zasadzie tylko tam. Nie da się tego zobaczyć na żadnym filmie. Po prostu trzeba tam pojechać i zobaczyć na własne oczy. Wjeżdżając nad wybrzeże wjeżdżasz do całkiem innego świata… mimo że od dłuższego czasu jesteś już w Chorwacji! – to jest właśnie różnica między Chorwacją kontynentalną a Chorwacją nadmorską. Widoki są przepiękne: zbocza gór wpadające wprost do Adriatyku. Tymi właśnie zboczami poprowadzone są drogi, którymi później będziemy przemieszczać się na południe w stronę Czarnogóry, Albanii… cały czas winklami, tunelami. Z jednej strony piękne jasne góry a z drugiej strony drogi zbocze wpadające bezpośrednio do morza. Co kilka kilometrów jakaś miejscowość gdzie bez najmniejszych problemów można znaleźć nocleg.

Dodaj komentarz