Intercom – jakie miałem i jakie polecam

Podsumowanie

Decydując się na interkom w kasku należy sobie odpowiedzieć na pytanie: do czego będę go używać? Czy na pewno potrzebujesz Hi-End-owego interkomu za miliardy zł? Jeśli jeździsz samotnie i używasz interkomu do słuchania muzyki, radia czy nawigacji to wystarczy Ci najprostszy „chiński” zestaw na jeden kask. Ceny takiego zestawu zaczynają się w okolicach 200 złotych więc wydaje mi się, że stać na takie coś każdego. Miałem taki zestaw i naprawdę do takiej jazdy nic lepszego nie potrzeba. Nawet jeśli zdarzy Ci się zabrać plecaczek na jakąś przejażdżkę to taki skromny zestaw umożliwia połączenie jeden do jednego więc będzie można sobie porozmawiać w czasie jazdy. Bez najmniejszych problemów.

Jeśli zdarza Ci się jeździć w większej grupie i macie ochotę sobie porozmawiać w grupie to trzeba niestety zainwestować w coś droższego. V8 to jeden z tańszych interkomów, które mogę polecić każdej grupie motocyklistów, do 5 osób. Koszt jednego zestawu to około 400-500 zł. Więcej niż T-Com ale też widocznie lepsza jakość (wykonania i samego dźwięku) a ponadto dostajesz wodoszczelny pilot na kierownicę. Jeśli Wasza grupa często przekracza liczbę 5 osób i wszyscy chcecie mieć ze sobą kontakt to jest jeszcze T-Rex, który umożliwia połączenie ze sobą 8 interkomów, z czego każdy interkom może obsłużyć również plecaczka… łącznie więc może ze sobą rozmawiać 16 osób (8 kierowców i 8 plecaczków). To już jest wynik nie byle jaki nawet wśród markowych interkomów. Niestety jego cena może przekroczyć 600 zł za zestaw.

Osobną klasą są produkty oparte o rozwiązania firmy Cardo (Sena, Shuberth itd.). Na tle tych urządzeń tanie chińskie interkomy wydają się marnymi zabaweczkami… którymi oczywiście nie są. Niemniej jednak możliwość konfigurowania interkomu przez specjalną aplikację Cardo (na Androida lub iOS) zdecydowanie ułatwia pracę z takim interkomem i polepsza komfort jego użytkowania. Nie bez znaczenia jest możliwość bezpłatnej aktualizacji urządzenia jeśli producent uzna, że można w interkomie coś poprawić. Ciekawą opcją jest też możliwość nawiązania spontanicznego połączenia z innym interkomem Cardo, bez konieczności „parowania” urządzeń. Zatrzymujesz się na jakimś skrzyżowaniu i widzisz kogoś z interkomem seny to możesz go po prostu wywołać… fajne?

Kończąc temat rozmów konferencyjnych, należy pamiętać, że najlepszym rozwiązaniem jest aby cała grupa motocyklistów posiadała taki sam rodzaj interkomu. Teoretycznie w takim przypadku nie powinno być żadnych problemów z utworzeniem sieci i połączeniem konferencyjnym pomiędzy wszystkimi użytkownikami. Praktycznie wiem, że z tym różnie bywa. Często jakiś interkom nie chce zadziałać w konferencji „bo nie” i nikt nie wie dlaczego. Podłączenie ze sobą różnych marek interkomów powinno być możliwe ale to nie znaczy że zawsze się to uda. W internecie jest wiele informacji o sytuacjach, w których nie da się połączyć między jakimiś modelami. Nie wiem czy to faktycznie niezgodność trybów pracy czy po prostu brak umiejętności użytkowników. Musiałbym to sam „przeklikać”. Jednak mój przykład udanego podłączenia T-Com do sieci konferencyjnej pokazuje, że „chińskie” nie jest takie złe 😉

Oczywiście na temat tych droższych interkomów za dużo więcej nie napiszę bo jak dla mnie jest to dopiero „plan na przyszłość” i póki nie uzbieram sobie wolnej gotówki na coś lepszego to będę jeździł na V8, który później powędruje na kask mojej żony. Naprawdę jest to bardzo dobry interkom, który póki co łączy się z każdym innym interkomem (inne chińskie oraz interkomy Cardo). A możliwość podłączenia T-Com do sieci multiduplexowej po prostu wymiata. To nie miało prawa działać… a działa! Dlatego nie będę się go pozbywać.

Czy polecam montaż interkomu w kasku? Ja zdecydowanie polecam, choćby ze względu na możliwość słuchania muzyki w czasie jazdy. O możliwości wysłuchiwania ostrzeżeń z Yanosika czy komunikatów z GPS nawet nie wspominam. To, czy ktoś lubi sobie pogadać z innymi motocyklistami w czasie jazdy to już kwestia indywidualna. Znam sporo osób, które wolą nie słyszeć innych na rzecz komunikatów z GPS czy muzyki. Nie zawsze da się słuchać muzyki z telefonu i rozmawiać z innymi kierowcami. Taką możliwość dają tylko te drogie interkomy i to nie wszystkie. Aby „prawie na pewno” uświadczyć takiej funkcjonalności należy szukać interkomów z Bluetooth w wersji 4.1 lub wyższej. Tylko taka konfiguracja umożliwia takie rzeczy.

Jak widzisz decyzja o wyborze interkomu dla siebie to nie jest taka prosta sprawa 😉

 

Dodaj komentarz