Czy motocykl jest dla Ciebie?

Co dalej?

W moim przypadku wyglądało to tak: w kwietniu kupowałem Junaka RS125 i ubrałem się „od stóp do głów” w sklepie… wydając fortunę 😛 Co prawda ubranie i kask mi zostało na większy motocykl ale Junaka już nie sprzedałem za choćby przybliżoną kwotę. Kupiłem go w salonie za 6750 zł a sprzedałem go kilka miesięcy później za 5100 zł. To i tak była bardzo dobra cena sprzedaży. Średnia cena tego modelu już w tamtym okresie wahał się w granicach 4500 zł. Teraz jest zdecydowanie mniej… dlatego nie radzę kupować nowego motocykla.

Dlaczego twierdzę, że sprzedasz motocykl 125cc? To po prostu nie chce jechać. O jakimkolwiek wyprzedzaniu nie ma mowy. Licznikowe 90km/h to w rzeczywistości 74km/h wg GPS więc nie ma się co podniecać, że dany egzemplarz „wyciska” 120km/h. W rzeczywistości jego prędkość nie przekracza 100 km/h. A mówimy tutaj o maksymalnych możliwościach pojazdu. Jak myślisz, jak długo taki motocykl ujedzie skoro ponad 90% czasu jazdy to wyciskanie jego możliwości „na maksa”? A mówimy tutaj o prędkościach mniejszych niż 90 km/h.

Najprawdopodobniej podejmiesz decyzję o zakupie czegoś większego… ale to wymaga uprawnień kategorii A (nie liczę motocykli trójkołowych). Kolejny wydatek: kurs prawa jazdy to wydatek około 1300 zł (mi się udało znaleźć promocję za 800 zł). Zanim jednak rozpoczniesz jakiekolwiek podchody do wydziału komunikacji to musisz zaliczyć lekarza za jedyne 200 zł. Z zaświadczeniem od lekarza i ze zdjęciem (specjalne wymogi co do zdjęcia!) udajesz się do wydziału komunikacji i tam otrzymujesz nr PKK (bezpłatnie). Dopiero posiadając ten nr możesz zapisać się na egzamin teoretyczny oraz kurs praktyczny do wybranego ośrodka szkolenia kierowców. Tak, egzamin teoretyczny masz prawo zdawać przed rozpoczęciem szkolenia w OSK. Na egzamin praktyczny masz prawo zapisać się dopiero po ukończeniu kursu praktycznego w OSK. Egzamin teoretyczny to koszt około 75 zł, egzamin praktyczny to około 130 zł (z tego co pamiętam). Zakładając, że egzamin praktyczny i teoretyczny zdasz za pierwszym razem, prawo jazdy kategorii A to koszt około 2000 zł. Ale zdecydowanie polecam, choćby ze względu na wiedzę i umiejętności jakich samodzielnie nie nabędziesz.

Jeśli posiadasz już prawo jazdy kategorii A, które zrobiłeś „w lepszych czasach”, gdzie wymagane było wykonanie kilku ósemek na motocyklu klasy WSK125… to z bardzo dużym prawdopodobieństwem nie masz umiejętności do kierowania motocyklami współczesnymi, które są zdecydowanie cięższe i bez najmniejszych problemów wyrzucą Cię z zakrętu. Nie sugeruj się więc, że mając prawo jazdy od X-lat wsiądziesz na co chcesz i po prostu sobie pojedziesz. Tak najprawdopodobniej nie będzie. W najlepszym wypadku wywalisz motocykl na postoju a w „nieco” gorszym scenariuszu wylecisz z zakrętu… Proponuję zapisać się na kilka godzin na placu, pod okiem doświadczonego instruktora. Tam masz do dyspozycji 600-tkę, która ma ponad 80 KM mocy więc będzie możliwość spróbowania jaka jest różnica między MZ-tką a rasową 600-tką 😉 Jak taki motocykl położysz to tez nic specjalnego się nie stanie bo motocykle na kursach są bogato uzbrojone w gmole więc strat w mieniu w zasadzie nie będzie. W przeciwieństwie do Twojego prywatnego motocykla, który bez gmoli zostanie mniej lub bardziej uszkodzony.

Dodaj komentarz