Kufry do motocykla

Jeśli zastanawiasz się nad tym, czy kupić do swojego motocykla kufer (lub komplet kufrów) to być może ten tekst pomoże Ci podjąć decyzję. Dowiesz się czym się różni tani kufer od tego droższego oraz na co zwracać uwagę przy doborze kufrów do swojego motocykla. Wybór nie jest taki oczywisty bo komplet kufrów ze stelażami bez problemów może przekroczyć cenę 2000 zł więc jest się nad czym zastanawiać.

Użytkując samochód nawet nie zastanawiamy się nad pewnymi rzeczami, z którymi motocyklista może mieć pewien dyskomfort. Chodzi o możliwość zamknięcia jakiegoś prostego bagażu na jakiś niedługi czas, np. gdy wchodzimy do sklepu czy idziemy do kina. Taka wydawałoby się prosta rzecz jak schowanie kasku czy rękawic… i bez kufrów może być problem.

Czy potrzebuję kufer na motocyklu? – praktyczne podejście

Zanim podejmiesz pochopną decyzję przeczytaj to co napisałem poniżej. Być może zaoszczędzisz kilka tysięcy złotych, niepotrzebnie wydanych!

Jeżeli użytkujesz motocykl wyłącznie do polatania po mieście i najbliższej okolicy to poradzisz sobie bez żadnego kufra. Jeśli jednak użytkujesz motocykl w sposób bardziej praktyczny, np. do dojazdów do pracy czy załatwiania spraw na mieście to posiadanie kufra centralnego bardzo ułatwi życie. Nawet taki bardzo podstawowy umożliwi schowanie kasku i kilku drobiazgów na czas załatwienia sprawy. Jeśli zainwestujesz w kufer „na dwa kaski” to możliwości zdecydowanie się powiększają:
– można schować tam kask swój i plecaczka;
– można tam schować swój kask i coś jeszcze, np. kurtkę – o ile jesteś na wyjeździe solo;

Wyobraź sobie taką sytuację: jesteś ze znajomymi ja wycieczce i zatrzymaliście się na obiad. Bez kufra w zasadzie wszystko musisz zabrać ze sobą: kask, kurtkę, rękawiczki itd… średnio to komfortowe. Posiadając kufer na dwa kaski po prostu wsadzasz wszystko do środka i nie ma tematu. Tak wiem, można to przypiąć do motocykla za pomocą długiego zapięcia rowerowego 😉 Niemniej to rozwiązanie też nie jest idealne: kurtka jest „na wierzchu” więc kieszenie trzeba opróżnić ze wszystkiego czego nie chcesz stracić. Kask też jest narażony na szarpanie, urwanie szyby itd. Rękawice po prostu można wziąć (…) w Polsce nie jest to odczuwalne ale wyjeżdżając np. do Albanii można się zdziwić jak po powrocie z obiadu zabrane będzie wszystko co tylko dało się zabrać (wyszarpać) :/ Naprawdę są miejsca na świecie (i jest ich bardzo dużo) gdzie nie warto zostawiać swojego mienia w taki sposób bo jest nieoficjalne przyzwolenie na „pooglądanie sobie” co by tu można sobie wziąć… ale wróćmy na nasze podwórko.

Dodaj komentarz