jednosladem.pl - forum

Forum wszystkich szanujących się użytkowników jednośladów
Teraz jest 26 lut 2018, o 03:19

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 9 sty 2018, o 14:26 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 mar 2016, o 14:02
Posty: 252
Lokalizacja: Opole
Pojazd: Honda VFR 800 FI 1998
Witajcie
Jak ktoś zakupił sobie kamerkę i nie ogranicza się jedynie do jazdy "w koło komina" a lubi się wybrać np. gdzieś dalej na weekend, to z pewnością zauważył że akumulator w kamerce bardzo szybko oddaje swoją energię i po około godzinie (w zależności od modelu może być to nieco dłużej lub krócej) akumulator jest do wymiany... jak sobie z tym radzić?
Opcji jest kilka. Najprościej i najbezpieczniej jest po prostu zakupić zapas baterii, naładować je przed wyjazdem (...) ale ile tych baterii: 3, 10...? Ile by ich nie było w kocu zacznie ich brakować. To może do tego ładowarka baterii podpinana do zapalniczki... jest to już bardzo dobra opcja: nie potrzeba nie wiadomo ile baterii, jedna jest w kamerce a dwie się ładują np pod siedziskiem albo w kufrze. Nie zmienia to jednak faktu, że co około godzinę trzeba robić pauzę na zmianę baterii. Poza tym baterie są bardzo wrażliwe na wszelkie przepięcia, skoki napięć i inne tego typu rzeczy, więc po kilku takich wyjazdach baterie będą do wymiany.

Nie rozwijając już bardziej tematu, należy "coś" zrobić aby można było podłączyć kamerkę kablem do zewnętrznego zasilania 5V, obojętne czy ładowarki przy kierownicy czy powerbanku schowanego gdzieś w kieszeni. Jak to zrobić? Można kupić dedykowaną obudowę do kamerki, do której można w miarę bezpiecznie dostarczyć zasilanie z zewnątrz ale niestety takie obudowy rzadko są dostarczane przez producentów. Trzeba się posiłkować tym co proponują koledzy z Chin a tam za dużego wyboru nie ma.

Można takie zasilanie wykonać sobie samemu wykorzystując obudowę wodoszczelną (która pozostanie wodoszczelna!) oraz należy zmodyfikować nieco samą kamerę. Osobiście testowałem wiele rozwiązań, z których przedstawiam moim zdaniem najbardziej uniwersalne i praktyczne.
Poniższe rozwiązanie z pozytywnym skutkiem eksploatuję w swojej kamerce Eken H9R ale moze być praktycznie wykorzystane w każdej kamerce, w której występuje gniazdo usb (mini lub micro). Różnice będą niewielkie w stosunku do tego co tutaj opisałem i można je właściwie ograniczyć do problemu zasilania na pinach złącza w kamerce: gdzie jest +5V a gdzie masa. Na szczęście wujek Google przychodzi z pomocą: >>PINOUT ZŁĄCZU USB <<


UWAGA!!!
Wszelkie poniższe czynności wykonujesz na własną odpowiedzialność!
Musisz wiedzieć, że podłączenie zasilania odwrotnie może spowodować uszkodzenie kamery. To samo może się stać w sytuacji gdy zostaną zwarte linie zasilania.


Potrzebne narzędzia i materiały:
- zestaw do lutowania: lutownica, najlepiej precyzyjna z regulowaną temperaturą + cyna lutownicza + topnik;
- pistolet z klejem na gorąco;
- przewód elektryczny typy linka (nie drut!) 2-żyłowy, można wykorzystać uszkodzony kabel od ładowarki. Ważne aby średnica pojedynczej wiązki nie była mniejsza niż 1mm gdyż może to odbić się na wydajności ładowania. Oznaczenie kolorystyczne: czerwony (+) i czarny (masa) ale nie ma to większego znaczenia, można stosować przewody w innej kolorystyce ale należy mieć na uwadze gdzie się podłącza zasilanie a gdzie masę;
- puszka po napoju (piwie, coca-coli, pepsi... wszystko jedno);
- miernik uniwersalny, który pozwala mierzyć napięcie w zakresie do około 6V oraz omomierz (do mierzenia ewentualnych zwarć);
- kawałek papieru sciernego;

Jak rozebrać kamerkę...
Ja mam kamerkę Eken H9R, która jest bliźniakiem dla takich kamer jak SJ więc powinno to się odbywać bardzo podobnie. Oglądając kamerkę z zewnątrz nie uświadczymy żadnych śrubek. Kamerka jest składana na zatrzaski. Należy delikatnie podważyć przednią klapkę w okolicy środka dłuższej krawędzi - po przyłożeniu już niewielkiej siły powinno dać się zdjąć przednią część obudowy. Podobnie można zdjąć tylną część obudowy razem z ekranem. Tutaj należy jednak bardziej uważać bo ekran jest podłączony do kamery taśmą i nie wolno jej uszkodzić:
Załącznik:
20170306_184839.jpg

Można ją wyjąć z gniazda płyty głównej po wcześniejszym zwolnieniu zabezpieczenia. Na tym etapie powinno to wyglądać mniej więcej tak:
Załącznik:
20170306_184636.jpg


Zwróć uwagę, że pod przednią częścią obudowy znajdują się między innymi 4 niewielkie śrubki - wykręć je i odłóż w bezpieczne miejsce. Spowoduje to zwolnienie "wnętrzności" kamerki i będzie można je wyjąć.

Teraz czas na zdemontowanie obiektywu:
- odłącz taśmę od płyty głównej, tak samo jak odłączałeś ekran;
- odkręć śrubkę mocującą obiektyw do płyty głównej i odłóż ją w bezpieczne miejsce.
- obiektyw można wyjąć i odłożyć. Nie próbuj kręcić obiektywem bo spowoduje to zmianę ogniskowej... czyli utracisz ostrość obrazu. Można to później naprawić w sposób doświadczalny ale po złożeniu kamerki.



Teraz masz dostęp do gniazda microUSB od strony wewnętrznej.

Po pierwsze należy na kamerce utworzyć jakieś złącze (za chwilę pokażę jakie), które wprowadzi do wnętrza kamery odpowiednie napięcie. Zrobimy to tak jakby od końca, czyli w pierwszej kolejności podłączymy kabelek zasilający do miejsca, gdzie to napięcie powinno trafić.
Napięcie to będziemy dostarczać do złącza microUSB w kamerce, tak samo jak realizuje to kabel USB producenta, tyle że podłączymy się od środka.

Schemat złącza MicroUSB:

Obrazek

Nas interesują tylko skrajne piny odpowiadające za zasilanie:
- pin 1: +5V (czerwony przewód)
- pin 5: masa (czarny przewód)
Jeśli po otworzeniu kamerki okaże się, że złącze ma 4 piny a nie 5 to pamiętaj: skrajne piny ZAWSZE są zasilaniem i w dalszym ciągu można sugerować się powyższą ilustracją z tym że zamiast pinu 5 będzie pin 4... zawsze skrajny! Jeśli nie jesteś pewien to pamiętaj - woltomierz do ręki. Podłączamy rozebraną kamerkę kablem USB do zasilania a woltomierzem mierzymy napięcie na skrajnych pinach. Jeśli na woltomierzu otrzymaliśmy wynik ujemny to należy zamienić miejscami sondy woltomierza i ponowiamy pomiar. Miernik powinien pokazać napięcie w zakresie 4,5 - 5,5V. Zanotuj sobie gdzieś na boku do którego pinu przyłożyłeś sondę czerwoną (tam przylutujesz zasilanie +5V) a gdzie czarną (tam przylutujesz przewód z masą). Masę można przylutować w innym punkcie kamerki ale to wymaga minimum wiedzy elektronicznej.

Lutowanie przeprowadzaj DOPIERO po odłączeniu kamerki od zasilania oraz po wyjęciu baterii z kamery!

Jak widać piny te są bardzo małe i w niewielkiej odległości od siebie. Tutaj jest największe niebezpieczeństwo, że zlutujesz razem ze sobą dwa przyległe ze sobą piny. Dlatego najlepiej używać lutownicy z cienkim grotem i temperaturą wyregulowaną do około 250 stopni. Po przylutowaniu przewodu do tych pinów (czerwony do +5V, czarny do masy) miernik uniwersalny w dłoń, tym razem jako omomierz. Interesuje nas stan 0 i 1. Jeden odpowiada za stan rozwarty a drugi za zwarcie. Zewrzyj po prostu sondy multimetru i zobaczysz o co chodzi. Zmierz w ten sposób przylegające do siebie piny. Będzie to dość trudne bo jest bardzo mała odległość pomiędzy tymi pinami i łatwo przez przypadek zewrzeć sondy. Należy to robić niesamowicie starannie i dokładnie. Po upewnieniu się, że zwarcia nie ma podłącz na chwilę kamerkę do zasilania poprzez kabel USB (bez włożonej baterii), jednocześnie do drugiego końca wlutowanego przewodu podłącz woltomierz i zmierz napięcie - powinno być około +5V. Jeśli tak jest odłącz przewód USB od kamerki i zabezpiecz przylutowany kabelek przed poruszaniem się w miejscu lutowania kroplą kleju na gorąco.

Najniebezpieczniejsze masz już za sobą. jak do tego momentu czegoś w kamerce nie upaliłeś to raczej już tego nie zrobisz. Nie oznacza to, że to koniec roboty... niestety, największa robota przed tobą. Możesz już przytwierdzić na swoje miejsce obiektyw czyli:
- przykładasz go do miejsca z którego go wyjąłeś i przykręcasz śrubką od spodu.
- podłączasz taśmę sygnałową do płyty głównej i zabezpieczasz gniazdo przed wypadnięciem taśmy.

Na tym etapie powinno to wyglądać mniej więcej tak:
Załącznik:
20170306_184035.jpg


Ja zastosowałem twardy i gruby kabel z uszkodzonego kabla do ładowania... jak się później okazało nie był to najlepszy pomysł bo przy składaniu ten kabel nie chciał się poddawać, układać... proponuję korzystać TYLKO z wyjętych wcześniej żył (wystarczy czarna i czerwona). Długość tego kabelka można w tym momencie ograniczyć do max 20cm, nie mniej jednak niż 10-15 cm aby zapewnić sobie wygodę w dalszej części montażu.

Kolejną rzeczą w jaką należy zaopatrzyć kamerkę to odpowiednie "złącze", które później będzie odbierało prąd z obudowy. Wykonać je można w bardzo prost i szybki sposób, wykorzystując blachę z puszki aluminiowej:
- wycinamy 4 paski o szerokości około 8mm i długości nie przekraczającej podwójną grubość kamerki (grubość x2). Można spokojnie wykorzystać do tego celu nożyczki
- z tych pasków należy usunąć lakier (lakierem powlekane są puszki od wewnątrz i od zewnątrz aby aluminium nie dostało się do układu pokarmowego wraz z napojem) - użyć można jakiegoś papieru ściernego.
- na końcach tych pasków wykonujemy otwory o średnicy około 1mm. Później będą one wykorzystane do przylutowania drugiego końca przewodu. Z tego powodu należy zadbać o to aby bezpośrednia okolica tego otworu przed samym lutowaniem była dokładnie oczyszczona aby nie było problemów z lutowaniem.

Dwa z 4 pasków zamocujemy w kamerze a dwa w obudowie. Zrobimy to w taki sposób aby po włożeniu kamerki blaszki połączyły się elektrycznie parami. W jaki sposób zamocować blaszki do kamerki? - można próbować delikatnie lutownicą wykonać odpowiednie otworki w dolnej części obudowy i tam wsunąć końcówki tych blaszek. można też delikatnie przypiłować krawędź dolnej części obudowy aby po złożeniu utworzyła się niewielka szparka pomiędzy dolną częścią a przednią częścią obudowy - to jest bezpieczniejsze i bardziej estetyczne rozwiązanie. Technika generalnie jest dowolna, efekt końcowy powinien być taki i dążymy do tego:
Załącznik:
20170306_184636.jpg

Co do techniki mocowania i lutowania to nie ma się co za bardzo rozpisywać. Po prostu zagięte do wewnątrz kamerki blaszki posiadają dziurki przez które przewlekamy przewód i lutujemy. W związku z tym, że aluminium jest "średnim" materiałem do lutowania należy posłużyć się dodatkowo "brzydką" techniką: pozbawiamy dłuższy odcinek przewodu izolacji i owijamy (wiążemy go) wokół tej blaszki a tak utworzony supełek powlekamy cyną lutowniczą. Wiem że tak się nie powinno robić ale aluminium to aluminium... jak cyna puści to będzie jeszcze to "chamskie wiązanie", które zapewni nam ciągłość elektryczną.
Dwa paski lutujemy w pewnej niewielkiej odległości od siebie aby nie doprowadzić do zwarcia w czasie eksploatacji. Początkowo miałem plan ab to zrobić po obu stronach kamerki... niestety po drugiej stronie kamerki nie ma na to miejsca bo np. jest gniazdo na baterię i nie ma szans tego tam zmieścić.

Ostatni raz sprawdzamy czy nie doszło gdzieś do zwarcia: sprawdzamy omomierzem styki tych blaszek czy nie ma bezpośredniego zwarcia między nimi. Jeśli nie ma zwarcia to kamerkę można ostatecznie poskładać. Przed złożeniem możesz dla pewności od wewnątrz potraktować miejsca lutowania klejem na gorąco ale z umiarem - to trzeba będzie poskładać... żeby się nie okazało że ten klej przeszkadza w montażu...

Zmontowana kamerka powinna wyglądać mniej więcej tak:
Załącznik:
20170306_185044.jpg

Załącznik:
20170306_185124.jpg


Podłącz zasilanie przez kabel usb. - na blaszkach powinno być napięcie około 5V. Zapisz sobie gdzieś na boku gdzie jest plus a gdzie masa.


Analogicznie mocujemy dwie pozostałe blaszki, tym razem do obudowy wodoszczelnej. Tym razem jednak nie obejdzie się bez lutownicy i wykonania za jej pomocą otworów na blaszki. Wykorzystaj do tego celu stary zużyty grot. Ważne żeby był wąski bo nie chcemy wypalić niepotrzebnie wielkiej dziury. Oczywiście dla jednej blaszki potrzebne są dwa takie otwory. Tutaj nie możemy pozwolić sobie na wrzypiłowanie krawędzi (tam gdzie jest uszczelka) bo uszkodzimy uszczelkę właśnie.
Blaszkę mocujemy w taki sposób aby punkty lutownicze były na zewnątrz a środek blaszki ma być wewnątrz obudowy. Zanim jednak zaczniesz wycinać otwory przyłóż kamerkę do tej obudowy i zaznacz (mazakiem - markerem) gdzie przebiegają styki kamerki a przede wszystkim gdzie przebiega granica między tymi stykami (tam nie ma prawa być żadnego metalu bo będzie zwarcie!).
Blaszki w obudowie wodoszczelnej można zamocować nieco szerzej niż te w kamerce ale w taki sposób aby po włożeniu kamerki stanowiły parami styk elektryczny. Filozofii większej z tym nie ma. Od wewnątrz powinno to wyglądać co najmniej tak:
Załącznik:
20170306_190303.jpg

Od zewnątrz pozostaje nam zlutować jakiś kabel zasilający zakończony wtyczką USB i tutaj trzy uwagi:
- musi to być przewód odpowiedniej długości aby wystarczył do podłączenia powerbanku z kieszeni lub umożliwi podłączenie do ładowarki USB przy motocyklu;
- średnica żył musi być przynajmniej 1 mm i musi to być linka, broń Boże drut... o ile zastosowanie drutu wewnątrz kamerki to pół biedy bo tam nie będzie za dużo ruchów i jest szansa że to się nie złamie, to tutaj kabel będzie w ciągłej eksploatacji i nie ma możliwości żeby drut wytrzymał (...);
- ważne jest gdzie podłączymy plus a gdzie masę - robimy to zgodnie z tym co zrobiliśmy w kamerce: jeśli bliżej krawędzi mamy plus to tego się trzymamy i odwrotnie (...). BŁĘDNE PODŁĄCZENIE SPOWODUJE USZKODZENIE KAMERKI!

Jak się upewnić czy jest wszystko dobrze podłączone:
1. Odepnij wszelkie zasilania od kamerki i od obudowy i włóż kamerkę do obudowy. Styki umocowane w obudowie i kamerce muszą na siebie parami zachodzić ale nie mogą się zwierać. Obudowa wodoszczelna jest przeźroczysta więc poważny błąd od razu zobaczysz. Ukryte zwarcia możesz sprawdzić w tym momencie: przyłóż sondy omomierza do styków od zewnątrz obudowy wodoszczelnej i sprawdź czy nie ma zwarcia. Efekt pomiaru powinien być bardzo podobny do tego jaki uzyskałeś przy montażu złączy w kamerce.
2. Wyjmij kamerkę z obudowy wodoszczelnej i podłącz przewód USB, ten który przylutowałeś do obudowy wodoszczelnej, do powerbanku. Upewnij się przy pomocy woltomierza że na stykach złącza masz napięcie około 5V. Dodatkowo upewnij się że plus 5V jest z tej samej strony z której występował on w kamerce. TO BARDZO WAŻNE! Jeśli przewody są podłączone odwrotnie - zamień je i ponów pomiary.

Skoro zwarć nie ma, napięcia są tam gdzie mają być, pozostaje zrobić próbę generalną:
1. Zamontuj w kamerce baterię, o ile wcześniej tego nie zrobiłeś;
2. Włóż kamerkę do obudowy wodoszczelnej;
3. Podłącz przewód USB do powerbanku.
Kamerka powinna zachować się tak jakby została podłączona fabrycznym kablem USB do zasilania. W moim przypadku Eken H9R reaguje w taki sposób że się uruchamia. W związku z tym, że nie ma podłączonych pinów danych (bo i do czego je łączyć) to kamerka nie przejdzie w tryb transmisji danych USB tylko pozostanie w gotowości do rozpoczęcia nagrania. Jednocześnie na keranie makerki możesz zaobserwować, że ikonka baterii zawiera symbol "pioruna" co oznacza ładowanie - wszystko działa jak należy :)

Wyjmij kamerkę z obudowy i ją wyłącz. Zabezpiecz połączenia przy stykach klejem na gorąco. Nie żałuj tego kleju bo to ma być odporne na czynniki zewnętrzne, zwłaszcza deszcz. Nurkować motocyklem raczej nie planujemy ale deszcz może zrobić "zwarę" i narobić zamieszania. Dlatego dokładnie zabezpiecz wszystko klejem. U mnie wygląda to tak:
Załącznik:
20170306_190318.jpg


Dodatkowo wplotłem kabel w jedną ze szczelin uchwytu, co dodatkowo zabezpiecza połączenie przed uszkodzeniem ze strony poruszającego się kabla / przewodu :P

Na koniec:
Jeśli po zmontowaniu tego wszystkiego zdarza się, że styki nie stykają do końca jak potrzeba to:
- przeczyść je spirytusem lub benzyną bo aluminium reaguje z tlenem z powietrza i szybko pojawia się śniedź;
- części styków, które ze sobą stykają można pocynować ale to tez nie jest rozwiązanie idealne bo cyna jest miękka i po niedługim czasie się wytrze. Idealnym rozwiązaniem byłoby wykorzystanie blaszek miedzianych zamiast aluminiowych... ale ja akurat miałem jedynie puszkę po piwie pod ręką :P
- aby docisnąć do siebie styki kamerki i obudowy wodoszczelnej można podłożyć w obudowie jakąś miękką gumę pod styki od strony wewnętrznej, grubość nie może być duża - od 1 do 2 mm bardzo miękkiej gumy lub kropelkę elastycznego silikonu. Za gruba warstwa może spowodować zakleszczenie się w środku obudowy kamerki (...). Grubość takiej podkładki należy dobrać z rozsądkiem w sposób eksperymentalny.

NIEBEZPIECZEŃSTWO USZKODZENIA:
Pisałem na początku i napiszę jeszcze raz: wszelkie czynności opisane w tym poradniku WYKONUJESZ NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ! jak coś przestanie działać, upalisz coś lutownicą, w pośpiechu zamienisz kable w zasilaniu (...) uwalisz kamerkę i wszelkie pretensje kieruj do siebie o swojego pośpiechu. Ze swojej strony wskazałem w jaki sposób uniknąć zwarć i innych uszkodzeń, niemniej jednak jest to temat rzeka i zawsze znajdzie się coś na co warto zwrócić uwagę, co można zrobić lepiej itd. Niemniej jednak osoba średnio obeznana z lutownicą i posiadająca wiedzę z zakresu "plus i masa zasilania" powinien sobie poradzić bez żadnych problemów.
Od siebie dodam co uwaliłem pomimo zachowania ostrożności:
- nie działa WiFi w kamerce - do dzisiaj nie wiem dlaczego, mogę jedynie przypuszczać że gdzieś wyindukował się jakiś prąd z lutownicy transformatorowej i coś "dostało strzała"... fizycznie nic nie widać a elektrycznie to same scalaki i nie jestem w stanie stwierdzić co nie działa i dlaczego.
- nie działa mi transmisja USB po kablu między kamerką a komputerem - tutaj niestety moja nieuwaga doprowadziła do rozlutowania bardzo małych elementów przy pinach złącza microUSB wewnątrz kamerki. jak to zauważyłem to było za późno. Za małe to żeby to naprawiać lutownica transformatorową (...). Zostaje wyjęcie karty pamięci z kamerki i włożenie w czytnik kart (...).
W związku z tym, że jeżdżę już tak drugi rok i brak wifi oraz transmisji usb po kablu przestały mi przeszkadzać... chociaż na początku bardzo źle się z tym czułem. Niemniej to jak dla mnie tylko bajer bez którego doskonale się obywam. kamerka rejestruje świetnej jakości filmy i to najważniejsze :)

PS.
Jeśli po złożeniu kamerki stwierdziłeś, że nagrywany obraz utracił ostrość w części lub w całości, to znaczy że w czasie demontażu / montażu obiektywu doszło do jego odkręcenia co spowodowało zmianę ogniskowej co w największym skrócie zmieniło punkt ostrości (...). W moim przypadku należało dokręcić obiektyw maksymalnie do oporu ale to nie znaczy że u Ciebie będzie tak samo...
1. Zdejmij przednią część obudowy aby mieć lepszy dostęp do obiektywu
2. Włącz kamerę
3. Skieruj kamerkę na jakiś odległy obszar (najlepiej robić to gdzieś w plenerze)
4. Obracaj delikatnie obiektywem wkręcając go w obudowę lub wykręcając go BARDZO POWOLI. Jednocześnie obserwuj obraz na ekranie kamerki. Jest to dość trudne bo ekran jest mały a rozdzielczość ekranu nieduża... ale nie ma innej możliwości.
5. Po uzyskaniu optymalnej ostrości zabezpiecz obiektyw przed obracaniem się jak najmniejszą kropelką kleju szybkoschnącego. UWAŻAJ ABY KLEJ NIE DOSTAŁ SIĘ DO WNĘTRZA KAMERKI POD OBIEKTYW! Ilość kleju musi być naprawdę minimalna.
6. Złóż kamerkę i wykonaj jakieś przykładowe nagranie w plenerze. Nagranie sprawdź na komputerze. Jeśli wszystko jest ostre to koniec regulacji.

Jeśli coś jeszcze jest nie tak z ostrością to:
1. Delikatnie wykręć obiektyw i ponów próbę nagrania.
2. Jeśli jakość nagrania się pogorszyła to zmień kierunek obrotu i delikatnie pokręć. Sprawdź jakość nagrania...
... i tak aż do uzyskania idealnie ostrego obrazu jak na początku :)
Na koniec zabezpiecz obiektyw przed odkręceniem się i złóż obudowę.

Gratuluję! Masz kamerkę zasilaną z zewnętrznego źródła prądu :)


Musisz być zalogowany aby móc przeglądać i pobierać pliki z załączników. Zarejestruj się o ile nie masz u nas konta lub się zaloguj.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL