Znaleziono 1 wynik

autor: szymekdan
21 listopada 2019, 15:20
Forum: DOBRE RADY
Temat: [APK] Sprawdzone aplikacje na wyprawy (Android)
Odpowiedzi: 0
Odsłony: 1769
Zodiak:

[APK] Sprawdzone aplikacje na wyprawy (Android)

Witajcie
Tak jak w temacie, zrobimy sobie tutaj małą bazę sprawdzonych i przydatnych aplikacji na smartfona, które pomogą w każdej wyprawie. Korzystam z Androida więc ode mnie dostaniecie kilka propozycji na ten właśnie system. Jeśli ktoś korzysta z innego systemu to nic nie stoi na przeszkodzie aby się taką aplikacją tutaj pochwalić.

MAPY I POMOC W TRASIE:
maps.jpg
Google Maps - mapy od Google. Posiadają funkcję nawigowania, przeszukiwania. Właśnie ta druga opcja jest bez cenna ponieważ wyszukiwarka korzysta z bezkresnych zasobów Google, przez co jest pod tym względem bezkonkurencyjna. Jeśli chodzi o funkcję nawigowania to radzi ona sobie przeciętnie ale można się przyzwyczaić. Jest bardzo prosta w użytkowaniu. Wszelkie punkty pośrednie czy docelowe wyszukujemy przy pomocy wbudowanej wyszukiwarki google oraz można wskazać konkretne miejsce na mapie - wszystko w bardzo sprawny sposób. Niestety, nie ma wersji dedykowanej dla motocykli, jest wersja na samochód. Z opcji, które pomagają wyznaczać właściwą trasę znaleźć można takie opcje jak unikanie promów, dróg płatnych czy autostrad. Niestety, te ustawienia to są ustawienia dla samochodów i nie koniecznie są prawdziwe dla motocykli. Na przykład wybierając "unikanie dróg płatnych" będziemy omijali wszystkie autostrady w Czechach i Słowacji, które dla motocykli są przecież bezpłatne. Niemniej jednak prostota obsługi i bogactwo wyszukiwarki nadrabia te niedogodności. Można ściągnąć obszary map na kartę sieciową i tym sposobem można ograniczyć transfer danych. Przydatne za granicą, szczególnie poza terenem UE. Niestety, bez włączonej sieci są poważne problemy z wyznaczaniem tras i ze zmianą tras. Wybierając się więc poza teren UE trzeba mieć w gotowości inną nawigację w pełni offline albo wykupić mobilny internet u lokalnego operatora aby uniknąć słonych opłat za roaming w Polsce.


yanosik.jpg
Yanosik - ja traktuję tę aplikację jako uzupełnienie do mapy nawigacji, jaka by ona nie była. Oczywiście Yanosik posiada wbudowaną funkcję mapy i nawigowania ale ta funkcja działa co najwyżej średnio. Dlatego polecam jedynie opcje ostrzegania o zagrożeniach na drogach. Zagrożenia te są podzielone na kilka głównych elementów: fotoradary, kontrole drogowe, radiowozy nieoznakowane, roboty drogowe, wypadki i inne zagrożenia na drodze. Aplikacja działa na tyle dobrze na ile użytkownicy nawzajem się o takich punktach ostrzegają. Właśnie na takiej zasadzie to działa: użytkownicy dojeżdżając do jednego z takich punktów mogą potwierdzić jego pozycję (że rzeczywiście tam jest lub zaprzeczyć) albo zgłosić całkiem nowe zdarzenie, jeśli np. jesteś świadkiem jakiegoś wypadku czy gdy radiowóz przygotowuje się do sprawdzania kierowców. Nie komentuję tego czy jest to słuszna inicjatywa czy nie. Na pewno nie jest nielegalna i na terenie Polski można śmiało z tego korzystać. W innych krajach bywa z tym różnie. Aplikację można zminimalizować do ikony, która będzie wyświetlana na pierwszym planie przed właściwą mapą nawigacyjną, nie zasłaniając jej. Dlatego na początku napisałem, że można Yanosika używać jako uzupełnienia do właściwego programu nawigacyjnego.
UWAGA!
Poza granicami Polski Yanosik nie działa tak skutecznie jak w Polsce więc... ręka z gazu bo można się zdziwić. W 2018 roku jadąc do Chorwacji, po opuszczeniu granic Polski nie byłem ostrzegany o radarach, punktach kontroli itp - ani razu! A trochę tego mijałem... W razie czego można próbować korzystać z aplikacji Waze ale ta z kolei nie ma możliwości minimalizowania do postaci ikonki więc będzie zasłaniać mapę albo będzie działać w tle (tylko głos).


motoopinie.jpg
Moto Opinie
Oprogramowanie serwisu moto-opinie.info. Znajdziesz tam w zasadzie wszystko czego motocyklowa dusza zapragnie. Od możliwości zakupów do... no właśnie: mamy tam dwie fajne opcje:
motoopinie2.jpg
  • ciekawe miejsca w pobliżu
  • mapa ciekawych miejsc (i tras motocyklowych!)
Pierwsza opcja działa w taki sposób, że można sobie sprawdzić na mapie jakie są ciekawe miejsca w pobliży Twojej aktualnej lokalizacji. Oczywiście chodzi o sytuację, w której dojechałeś do jakiegoś miejsca na świecie ale za bardzo nie orientujesz się czy w pobliżu jest coś ciekawego - tutaj to sprawdzisz.
Druga mapa to po prostu (a raczej aż!) mapa, która zawiera zbiór wszystkich atrakcji jakie posiada serwis w swoich zasobach. A posiada ich naprawdę sporo! To prawdziwy skarbiec ciekawych punktów i tras motocyklowych. Trasy posiadają różny kolor, np. czerwony oznacza, że to trasa bardzo trudna, prawdopodobnie mocno terenowa.
Zarówno aplikacja jak i serwis główny to nieocenione źródło informacji w czasie wypraw motocyklowych po Polsce i Europie.


grupabiwakowa.jpg
Grupa Biwakowa - jest to społeczność, która specjalizuje się w wyszukiwaniu i gromadzeniu bardzo fajnych miejscówek na dziko. Na przykład ja jestem fanem takiego rozwiązania. Nie dość że pozwala przeżyć całkiem fajną przygodę to jeszcze za darmochę! Portal jest kierowany głównie dla fanów kamperów ale z powodzeniem można znaleźć tam miejscówki, które pozwolą na przebiwakowanie do rana z dala od ciekawskich oczu, często z bardzo przyjemnym widokiem. W serwisie znajdziemy bardzo bogaty opis każdej miejscówki wraz ze zdjęciami. W samej tylko Polsce takich miejscówek określono na ponad 1500! A piszę tutaj o Europie. Jakość miejscówek jest bardzo różna. Nie zawsze da się rozbić namiot. Na przykład wiele punktów to po prostu parking na uboczu, bezpłatny ale jednak namiot by się rzucał w oczy. Kamper po prostu tam parkuje i tyle, motocyklista może mieć w takim wypadku mały problem. Więc należy bardzo dokładnie przejrzeć opis oraz zdjęcia zanim podejmiemy decyzję o danej miejscówce. W Chorwacji korzystaliśmy z tych miejscówek wielokrotnie i niestety nie zawsze z sukcesem. Niemniej zawsze udawało się znaleźć coś obok. Na przykład wystarczyło nieco wjechać "w głąb" gdzie można się było wpakować na gaj oliwny, gdzie nie było nas widać bo był idealnie osłonięty ze wszystkich stron wysokimi krzakami.
Warunkiem korzystania z tej aplikacji jest:
  • bycie członkiem społeczności na grupie na Facebooku;
  • dodanie tam trzech postów w formie trzech miejscówek.
Najlepiej takich, których nie ma na tamtejszej mapie. Konieczne są do tego:
  • WŁASNE zdjęcia, najlepiej przedstawiające Twój pojazd, namiot / kamper w tamtym właśnie miejscu;
  • Bogaty opis, ze szczególnym uwzględnieniem takich rzeczy jak: pozycja/współrzędne na mapach Google, jakość drogi dojazdowej (czy jest trudna czy nie, czy jest asfalt czy teren itp.), jakie są dogodności na miejscu (śmietniki, woda bieżąca, jezioro, miejsce na ognisko, wiata, stół itp.)
Dodanie takich trzech postów na Facebooku, w tej grupie powoduje, że możecie zwrócić się z prośbą do Administratora tej grupy (Ireneusz Jóźwik) z prośbą o udostępnienie mapy Grupy Biwakowej. Będzie potrzebne mail konta Google (aby pan Irek mógł tego maila dopisać do listy uprawnionych do odczytu tej mapy). Odbywa się to poprzez messengera (również facebook) i w ciągu najczęściej jednej doby uzyskujesz dostęp do tej mapy. Oraz zaczyna działać niniejsza aplikacja.


NARZĘDZIA
W tej kategorii pozwolę sobie wklejać aplikacje, które w różny sposób mogą pomóc nam w trasie. Nie koniecznie w formie mapy, GPS. Po prostu są przydatne w czasie wypraw.



mobywatel.jpg
mObywatel - mi się raczej nie zdarza abym zapominał dokumentów. Niemniej jednak to jest aplikacja dla tych, którzy nie chcą wozić ze sobą dokumentów niezbędnych w czasie kontroli. Ministerstwo Cyfryzacji coraz mocniej nam w tym pomaga. W aplikacji mObywatel można uzyskać dostęp do swoich dokumentów, np. Dowód Osobisty czy dowód rejestracyjny pojazdu (musi być on na Ciebie zarejestrowany albo przynajmniej musisz być jego współwłaścicielem!).
Pierwsze kroki z tą aplikacją mogą być ciężkie ponieważ aby dostać się do swoich danych, zgromadzonych na serwerach ministerstwa, należy poświadczyć swoją tożsamość profilem zaufanym. Ja miałem stosunkowo prosto, ponieważ mój bank (Pekao S.A.) posiada taką funkcjonalność i wyrobiłem sobie taki profil na stronie banku. Od tego momentu mogę używać profilu zaufanego używając danych logowania do banku. Jeśli Twój bank nie posiada takich możliwości to niestety musisz doczytać w jaki sposób sobie taki profil zdobyć.
Każda próba dodania kolejnego dokumentu to konieczność użycia profilu zaufanego. Natomiast raz dodany dokument zostaje już w aplikacji. Każdorazowy odczyt takiego dokumentu nie wymaga już tego profilu, wystarczy dostęp do samej aplikacji w telefonie. Natomiast sama aplikacja jest chroniona hasłem, które sam podajesz w czasie uruchamiania programu pierwszy raz. Tak więc jeśli przebrniesz przez te wszystkie dokumenty i dodasz je sobie do aplikacji to później już jest bardzo łatwo i masz szybki dostęp. Może to uratować tyłek w przypadku kontroli drogowej.
UWAGA!
Respektowanie dokumentów przez organy porządkowe jest na pewno w Polsce. Poza granicami kraju powinieneś posiadać fizyczne dokumenty przy sobie. Aplikacja prawie na pewno tam nie przejdzie. Macki władzy naszego kochanego rządu nie sięgają poza granice RP, jaki by ten rząd nie był ;)


motostat.jpg
Motostat Refuel
Aplikacja jest skromną częścią serwisu, który jest poświęcony wydatkom jakie ponosimy w związku z użytkowaniem naszego pojazdu (to może być motocykl albo samochód). Głównie chodzi o tankowania ale można również dodawać jakieś wydatki związane z serwisowaniem, kupnem części itp. W motocyklach mamy własnie te dwie rzeczy jako nasze wydatki: koszty paliwa oraz koszty serwisowania motocykla. Jeśli chodzi o księgowanie paliwa to aplikacja sprawdza się znakomicie. Przelicza spalanie pomiędzy poszczególnymi tankowaniami, pod warunkiem, że to tankowania do pełna. Jeśli to były tankowania nie pełne to średnia spalania nie będzie policzona i ta ilość paliwa zostanie doliczona do kolejnego tankowania. Do wyliczenia średniego spalania na 100 kilometrów potrzebny jest przejechany dystans. I dlatego przy każdym spalaniu należy podać aktualny przebieg motocykla... i teraz jest komplet danych jakie są do tego potrzebne. Oczywiście koszty tankowania też mogą być ciekawe.
Nieocenionym plusem tej aplikacji jest fakt, że wszystkie wprowadzane dane są gromadzone w serwisie motostat.pl. Nie ma więc obaw, że w przypadku awarii telefonu stracisz je. Wystarczy na nowym telefonie ściągnąć aplikację i się zalogować - gotowe!
Niestety, dostęp do już wprowadzonych danych jest możliwy jedynie poprzez przeglądarkę WWW. Aplikacja na smartfona pozwala jedynie w szybki sposób wprowadzić kolejne tankowanie... i to wszystko. Niemniej jednak bardzo ułatwia trzymanie dyscypliny w tym zakresie. Oczywiście do jej działania niezbędny jest dostęp do Internetu. Na szczęście jest możliwość dodawania tankowań z datą inną niż bieżąca. Tak więc będąc poza zasięgiem Internetu wystarczy, że do paragonu dopiszesz sobie aktualny przebieg motocykla i taki paragon możesz sobie schować do czasu aż pojawi się zasięg Internetu. Czy to będzie internet mobilny czy WiFi, to nie ma znaczenia.


revolut.jpg
Revolut
O Revolucie można tutaj pisać wiele ale nie będę tego robił. W Internecie jest naprawdę mnóstwo informacji na jego temat. W skrócie napiszę tylko, że jest to usługa bankowa (bank zlokalizowany fizycznie w Wielkiej Brytanii - Lion Bank). Polega to na tym, że wpłacasz tam jakieś pieniądze, coś jak prepaid. Po zaksięgowaniu ich na swoim koncie (domyślnie dla polaków jest to konto złotówkowe), masz możliwość utworzenia sobie jakiegoś subkonta w innej walucie, w zależności od kraju do jakiego się wybierasz. Na przykład wybierając się do Chorwacji należy utworzyć sobie subkonto w chorwackich kunach a następnie przeksięgować tam swoje środki. rodki trafią tam po najbardziej korzystnym kursie międzybankowym, bez żadnych dodatkowych opłat. Idąc dalej: dokonujesz w Chorwacji jakichś zakupów i masz na swoim "chorwackim" subkoncie wystarczająco dużo środków, wykonujesz płatność tak, jakbyś miał konto w banku w Chorwacji! - bez żadnych opłat związanych z płatnościami międzynarodowymi, przewalutowaniami itd. W realiach podróży motocyklowych, kiedy wybieramy się na bardzo długą i intensywną podróż te zaoszczędzone pieniądze (z marży bankowych, przewalutowań itp.) mogą spowodować, że na Twoim koncie zaoszczędzi się całkiem przyzwoita kwota.
Ponadto Revolut prowadzi system lojalnościowy. Działa to w taki sposób, że posiadając konto w Revolucie otrzymujecie dostęp do specjalnego linka, dzięki któremu Wasi znajomi mogą przyłączyć się do tego programu na bardzo atrakcyjnych warunkach. Porównajmy dwie ścieżki: bez żadnych preferencji oraz z preferencjami:
1. BEZ PREFERENCJI
Jest to standardowa droga, jaką każdy może przejść: wchodzimy na stronę Revolut, dostajemy link do aplikacji, instalujemy i stosujemy się do wskazówek. Po pozytywnym zakończeniu weryfikacji (o której poniżej), dostajesz prośbę o zasilenie konta kwotą 20 złotych. Po zaksięgowaniu tej kwoty na koncie (to może potrwać do 3 dni roboczych!) dostajesz propozycję zakupu karty fizycznej do płatności. Koszt w tym przypadku to 10 złotych, w tym koszty przesyłki. W ciągu kolejnych trzech dni kartę dostaniesz listem poleconym. PIN do tej karty wybierasz sobie sam w momencie zamawiania tej karty. Wszystko w aplikacji na smartfonie.
2. Z PREFERENCJAMI, po kliknięciu w poniższy link
Proces ten jest bardzo podobny do tego co powyżej z kilkoma istotnymi różnicami. Po pierwsze nie szukasz strony Revoluta tylko po prostu klikasz link od znajomego lub ten ode mnie i zostaniesz skierowany we właściwe miejsce. Proces rejestracji, ściągania aplikacji jest taki sam, wygląda tak samo ale:
  • zarówno Ty jak i Twój znajomy, który Cię polecił, dostajecie jakąś kwotę na konto od Revoluta. Polecający może w ten sposób odebrać 100 takich nagród. Nagrody mogą być znaczne bo za poleceni klienta biznesowego, który przejdzie wszystkie etapy z sukcesem można zgarnąć nawet 300 zł! Za udane polecenie indywidualnej osoby jest to od 10 do 40 złotych, w zależności od aktualnych promocji i innych uwarunkowań Revoluta na dany moment;
  • druga rzecz jaka różni tę opcję od standardowej rejestracji to możliwość otrzymania karty fizycznej całkowicie za darmo, łącznie z przesyłką! Tak więc otrzymamy wspólnie jakąś nagrodę pieniężną a do tego nie będziesz musiał(a) płacić za fizyczną kartę. Najmniej licząc, jesteś 20 zł do przodu.
Jak przebiega rejestracja i aktywacja konta w Revolut:
1.Klikasz w >>LINK<< i postępujesz zgodnie z poleceniami na ekranie. Nie obawiaj się, ja to przechodziłem, to nie jest oszustwo, próba wyłudzania danych czy coś z tych rzeczy;
2. Pewną niedogodnością może być sposób potwierdzania tożsamości: należy wykonać fotografię obu stron jakiegoś dowodu tożsamości: dowodu osobistego lub prawa jazdy. Ja wiem, w czasach gdy tak głośno trąbi się o RODO i bezpieczeństwie swoich danych "jakaś nieznana mi forma z wysp chce zdjęcia mojego dokumentu"... słusznie robisz że się martwisz ale spokojnie, zdjęcia są wykorzystywane wyłącznie na czas potwierdzania, że Revolut faktycznie ma do czynienia z realną osobą. W internecie nie ma żadnych negatywnych informacji na temat tego, że takie zdjęcia wypłynęły i były kiedykolwiek obiektem wyłudzenia kredytu czy czegos takiego. Zarówno ja jak i setki tysięcy polaków (użytkowników z za granicy nawet nie liczę) zawierzyliśmy Revolutowi i jak na razie w 100% wszystko się sprawdza. Reasumując: bez obaw, możesz takie zdjęcie im wysłać, nigdzie się ono nagle nie pojawi! ;)[/list]
Jeśli chcesz skorzystać z promocji i dostać kilka złotych w nagrodę to zapraszam do skorzystania z >>TEGO LINKA<< - obaj na tym skorzystamy! ;)



ROZRYWKA:
Pozwoliłem sobie założyć taką kategorię bo... nie wiem jak Wy, ale ja lubię np. w czasie jazdy słuchać dobrej muzyki. Spytacie co za problem, przecież można sobie na kartę pamięci wgrać pliki MP3 i włączyć odtwarzacz. Tak, ale korzystając z darmowego roamingu w UE można korzystać z bezpłatnego streamingu i tym sposobem mamy o wiele większy wybór rodzajów muzyki. Tak na wypadek jakby te MP3 w końcu się znudziły ;)



openfm.jpg
Open.FM - darmowy streaming różnego rodzaju muzyki. Muzyka jest tutaj podzielona na kategorie muzyczne, gatunki czy jak kto woli rodzaj muzyki. Rozpoczynając słuchanie muzyki należy niestety odsłuchać jedną reklamę ale później możesz cieszyć się przez 6 godzin nieprzerwaną muzyka w wybranym gatunku muzycznym. Sprawdziłem i bardzo często na tym jeżdżę. Nie generuje jakiegoś potężnego transferu więc nawet w UE nie przekroczymy magicznych 3GB danych, które mamy w ramach naszego abonamentu. Ilość danych potrzebnych do przesłania jednego utworu jest zbliżona do pliku MP3 jaki reprezentowałby dany utwór. Można więc sobie oszacować, że to nie są jakieś zatrważające ilości danych. Niemniej jednak proponuję uważać zbliżając się do granic zewnętrznych UE aby przypadkiem nie połączyć się z "obcą siecią" - to może nas słono kosztować!

Jak macie jakieś propozycje to piszcie w komentarzach. Będziemy to aktualizować ;)