Bałkany 202x ?

Jeśli masz jakiś pomysł na zorganizowanie wyprawy lub jakiegoś spotkania czy zlotu to pisz o tym w tym miejscu
Awatar użytkownika
szymekdan
Administrator
Administrator
Posts w temacie: 25
Posty: 343
Rejestracja: 30 marca 2016, 14:02
Motocykl: Triumph Tiger 1050 2011
Lokalizacja: Opole
Zodiak:
Kontakt:

Bałkany 2020

#674

Post autor: szymekdan » 16 lutego 2020, 13:19

Cały czas nad tym myślę. I coraz bardziej jestem przekonany do tego żeby jechać na starych:
1. Nie będziemy pałować więc o ŻADNYM składaniu się czy tego typu rzeczach nie ma mowy
2. Te opony (nowe czy stare) po tych 7 tys km) będą do wymiany bo po bagaży tył będzie kwadratowy
Jadę na starych. W ostateczności jak coś wyskoczy na trasie to będę szukał innej opony.



Awatar użytkownika
Norbas
Aktywność:
Aktywność:
Posts w temacie: 11
Posty: 16
Rejestracja: 28 grudnia 2019, 21:48
Motocykl: Yamaha XT 1200Z Super Tenere

Bałkany 2020

#675

Post autor: Norbas » 17 lutego 2020, 14:36

Też mam dylemat czy nie założyć kostek co na nich zrobilem 10 tysi i je zjechać a Michelin anake 3 zostawić na resztę sezonu.Tylko że te opony są głośne i w razie czego bedzie nas słychać z daleka😂😂😂.

Awatar użytkownika
szymekdan
Administrator
Administrator
Posts w temacie: 25
Posty: 343
Rejestracja: 30 marca 2016, 14:02
Motocykl: Triumph Tiger 1050 2011
Lokalizacja: Opole
Zodiak:
Kontakt:

Bałkany 2020

#676

Post autor: szymekdan » 17 lutego 2020, 16:00

szaleć po winklach nie mam w planie więc śmiało ;)

Awatar użytkownika
Norbas
Aktywność:
Aktywność:
Posts w temacie: 11
Posty: 16
Rejestracja: 28 grudnia 2019, 21:48
Motocykl: Yamaha XT 1200Z Super Tenere

Bałkany 2020

#677

Post autor: Norbas » 17 lutego 2020, 19:52

Jest jedno ale te opony w deszczu to masakra.Jak po lodzie nie mam zamiaru z obciążeniem się wyglebić.Nie to zły pomysł.Zostaje przy tych michelinach.Najwyżej jak piszesz będą po wyjeździe kwadratowe i do wyrzucenia ale bezpieczeństwo przede wszystkim.

Awatar użytkownika
szymekdan
Administrator
Administrator
Posts w temacie: 25
Posty: 343
Rejestracja: 30 marca 2016, 14:02
Motocykl: Triumph Tiger 1050 2011
Lokalizacja: Opole
Zodiak:
Kontakt:

Bałkany 2020

#678

Post autor: szymekdan » 18 lutego 2020, 07:55

Po deszczu też nie zamierzam paradować. Niemniej jednak jak nas dopadnie ze 3 dni ulewy bez przerwy to chyba nie będzie za dużego wyboru. Tak czy siak ja nie zmieniam opon, dorżnę je i jak wrócę to kupię coś porządnego. Mimo tego że stare to jako tako trzymają, na deszczu też.

Awatar użytkownika
szymekdan
Administrator
Administrator
Posts w temacie: 25
Posty: 343
Rejestracja: 30 marca 2016, 14:02
Motocykl: Triumph Tiger 1050 2011
Lokalizacja: Opole
Zodiak:
Kontakt:

Bałkany 2020

#697

Post autor: szymekdan » 18 marca 2020, 11:19

Witam po przerwie. Sytuacja z covid-19 jest jaka jest...
W związku z tym istnieje realne zagrożenie, że nie uda się wyjechać w zaplanowanym przez nas terminie. W każdym razie nie po tej trasie. O ile u nas raczej uda się to opanować to nie sądzę, żeby to się udało na przykład we Włoszech czy w Grecji, gdzie "nie wychodzenie" wieczorami do pubów jest nie do pomyślenia. Aczkolwiek OBYM SIĘ MYLIŁ!!!

W związku z tym trzeba powoli myśleć nad kilkoma innymi opcjami:
1. Plany trasy zostają, zmieniamy jedynie termin na lato / jesień. Ale tutaj poważne pytanie: czy Wam taka zmiana pasuje?
2. Termin zostaje ale jeżeli sytuacja w Europie się nie poprawi na tyle, żeby swobodnie dało się jeździć to... jakaś trasa po Polsce?
3. ???

Jeszcze ponad 2 miesiące więc mam nadzieję, że sytuacja zmieni się na tyle, żeby dało się jeździć po Europie. Ale jak się nie zmieni to będzie trochę lipa... jechać i omijać z daleka wszystkich ludzi po drodze. Liczę na to że się uda to jakoś zdusić i jednak pojedziemy w terminie.
Co o tym myślicie?

Awatar użytkownika
MikiZ75
Aktywność:
Aktywność:
Posts w temacie: 3
Posty: 21
Rejestracja: 28 grudnia 2019, 21:30
Motocykl: GL 1800 + Venture 1300
Lokalizacja: Wrocław
Zodiak:

Bałkany 2020

#698

Post autor: MikiZ75 » 18 marca 2020, 20:10

A właśnie dzisiaj się zastanawiałem jak Wasze plany.
Obecnie i tak nie realne jest przekroczenie granic więc co będzie latem/jesienią czas pokaże? Wyjazd i nocleg na odludziu ale i tak nie da się jechać bez kontaktu z ludźmi. Tym bardziej, że trzeba coś zawsze kupić do jedzenia na miejscu. A w zasadzie pojechać i nie korzystać z wyjazdu, unikać ludzi i nie skosztować lokalnych potraw np. w Grecji baraniny (osobiście uwielbiam)?
Osobiście jeszcze nie wyjechałem z garażu, bo GL już gotowy ale Venture nadal nie dokończona a ja do końca tygodnia na L4; przeziębienie (nie korona) ale i tak już lekarz przyjmował mnie na zasadzie telefonicznej wizyty.

Już podjąłem decyzję, że jednak Venture będzie na sprzedaż ale chcę aby była zrobiona do końca tak jak sobie zaplanowałem aby ktoś kto ją kupi mógł wyjechać ode mnie i dojechać do domu; no może trochę dalej ;) Podejrzewam, że ze względu na obecną sytuacje i tak jej nie sprzedam ale pewnie nic się nie sprzedaje kiedy ludzie skupiają się nad towarami pierwszej potrzeby (patrz. papier toaletowy).
Na dzień dzisiejszy nie ignoruję zagrożenia, bo niestety z różnych powodów mój organizm do najmocniejszy nie należy i nie wiem jak moje plany wojaży po Polsce będą wyglądać. Wszystko zależy jak będzie wyglądać sytuacja i rozwój pandemii, bo na dzień dzisiejszy mamy nadal tendencję wzrostową m.in. przez ignorowanie realnego zagrożenia. W tym roku miałem zaplanowany lot do Izraela ale wiem, że to już sobie odpuszczę bo nawet nie wiem czy będzie to możliwe. Sądzę, że realne bezpieczeństwo pojawi się dopiero gdy na rynku pojawi się lek a wg. prognoz będzie to najwcześniej w 1Q 2021 więc cały sezon 2020 może polegać na orbitkach wokoło domu :(
Nie chodzi już o ryzyko związane z samym COVID-19 ale o to, że jak będziesz potrzebować jakiejkolwiek pomocy, nawet przy kolizji to służby będą nieosiągalne. Sądzę, że docelowo będzie wprowadzone bardziej rygorystyczne ograniczenia przemieszczania się; to raczej kwestia czasu tak więc na dzień dzisiejszy jazda może być tylko wirtualna :(

Awatar użytkownika
Norbas
Aktywność:
Aktywność:
Posts w temacie: 11
Posty: 16
Rejestracja: 28 grudnia 2019, 21:48
Motocykl: Yamaha XT 1200Z Super Tenere

Bałkany 2020

#699

Post autor: Norbas » 20 marca 2020, 19:54

Tak jak piszecie.Słabo to wszystko wygląda. Ja pracuję w Cukrowni czyli produkujemy cukier.Jesień to czas kampanii buraczanej i tu zaczyna się praca na zmiany.Od września do połowy stycznia jestem nie osiągalny.To z mojej strony tak wygląda.

Awatar użytkownika
szymekdan
Administrator
Administrator
Posts w temacie: 25
Posty: 343
Rejestracja: 30 marca 2016, 14:02
Motocykl: Triumph Tiger 1050 2011
Lokalizacja: Opole
Zodiak:
Kontakt:

Bałkany 2020

#700

Post autor: szymekdan » 21 marca 2020, 16:19

u mnie z kolei wrzesień to sezon na poligony, chociaż nie zawsze w nich uczestniczę oraz nie wiadomo jak to będzie w tym roku. Możliwe, że ten cały wirus odbije się w Polsce taką czkawką ekonomiczną, że nie będzie pieniędzy na poligony. Tak naprawdę nic nie wiadomo. Na razie planów nie zmieniamy. W połowie maja myślę że będzie już widać światełko w tunelu i coś pomyślimy. Na razie sytuacja jest na samym początku epidemii a debile przesiadujący na grillach w parkach tego nie polepszają.

Cóż, póki co uważajcie na siebie, unikajcie wszelkich kontaktów z innymi ludźmi. Zakładajcie, ze sami jesteście zarażeni... więc nikogo nie zarażajcie ;)
Poza tym można jeździć na moto pod warunkiem, że nie spotykamy się z innymi ludźmi.
Dla swoich prywatnych celów zrobiłem w arkuszu prosty model tej naszej polskiej pandemii wraz z symulacją jej rozwoju na podstawie tego co już do tej pory zaobserwowaliśmy... sami sobie możecie zobaczyć jak to się skończy jeśli olejemy temat. Dane będę uzupełniał na beżąco:

Awatar użytkownika
szymekdan
Administrator
Administrator
Posts w temacie: 25
Posty: 343
Rejestracja: 30 marca 2016, 14:02
Motocykl: Triumph Tiger 1050 2011
Lokalizacja: Opole
Zodiak:
Kontakt:

Bałkany 202x ?

#704

Post autor: szymekdan » 09 maja 2020, 18:34

Plany jednak trzeba zmienić na coś co się zawiera w obszarze Polski. Dlatego na szybko powstaje plan "B". Będziemy zwiedzać Polskę:
viewtopic.php?f=50&t=338

Tę trasę muszę zawiesić na czas bliżej nieokreślony z wiadomych względów (...). Ale jeszcze wrócimy do tego tematu jak tylko pojawią się możliwości.

ODPOWIEDZ